
Limit wydatków na egzaminy w 2026 r. okazał się za niski o 17 mln zł – zabrakło pieniędzy m.in. na wynagrodzenia egzaminatorów, bo do egzaminu ósmoklasisty i matury przystąpiło o ponad 40 tys. osób więcej. Przedstawiony właśnie projekt nowelizacji podnosi limity na lata 2026–2034, zapowiada nową OKE w Szczecinie, dodatkowe zabezpieczenia arkuszy i wyższe dofinansowanie egzaminów zawodowych z Funduszu Pracy. Sprawdzamy, co to oznacza dla szkół.
Z artykułu dowiesz się m.in.:
Limit wydatków na egzaminy na 2026 r. zostanie podniesiony o 17 mln zł – z 365 mln zł do 382 mln zł. Pieniądze mają pokryć wynagrodzenia egzaminatorów, egzaminatorów-weryfikatorów, przewodniczących zespołów egzaminatorów, asystentów technicznych, operatorów pracowni informatycznej i nauczycieli akademickich biorących udział w ustnej części matury.
Szacując limit w 2024 r., zakładano, że do egzaminu ósmoklasisty i matury w 2026 r. przystąpi 747 tys. zdających. Faktycznie było ich 787 421. Do matury poprawkowej przystąpiło ponad 48 tys. osób. Więcej absolwentów wybrało też dwa lub trzy przedmioty dodatkowe, co oznaczało więcej arkuszy do sprawdzenia. Największy skok dotyczy jednak procedury wglądów. Do połowy sierpnia 2026 r. maturzyści złożyli 126 256 wniosków o wgląd do pracy (wzrost o ponad 200% wobec 2023 r.) i 32 294 wnioski o weryfikację sumy punktów (wzrost o prawie 170%).
Obowiązujący mechanizm korygujący pozwala ministrowi obniżyć wynagrodzenia egzaminatorów, gdy grozi przekroczenie limitu. Resort uznał to jednak za zbyt ryzykowne. Zainteresowanie pracą egzaminatora systematycznie spada, a sami egzaminatorzy wskazują, że stawki za sprawdzenie jednej pracy nie odpowiadają odpowiedzialności. W roku, w którym zdających jest wyjątkowo dużo – a tak będzie również w 2027 i 2028 r. – obniżka stawek mogłaby sprawić, że część egzaminatorów odmówi pracy.
Limity określone w 2024 r. uwzględniały tylko koszty zmian wprowadzanych ówczesną nowelizacją (np. funkcję operatora pracowni informatycznej). Nie wzięto pod uwagę skumulowanej inflacji z lat 2018–2024. Do tego dochodzi kilka zjawisk, które podnoszą liczbę zdających i arkuszy:
Z OKE w Poznaniu, która obejmuje trzy województwa, ma zostać wydzielona OKE w Szczecinie, odpowiedzialna za województwa zachodniopomorskie i lubuskie. Ma to usprawnić dystrybucję materiałów, organizację ośrodków sprawdzania oraz – co ważne dla zdających – wglądy i weryfikacje.
Projekt rozszerza mechanizm korygujący. Gdy zagrożenie przekroczenia limitu dotyczy niewielkich kwot, w pierwszej kolejności mają być ograniczane wydatki na przygotowanie egzaminów, np. szkolenia egzaminatorów i dyrektorów szkół prowadzone zdalnie zamiast stacjonarnie czy rezygnacja z wynajmu pomieszczeń do sprawdzania prac. Decyzje w tym zakresie będą mogli podejmować dyrektorzy CKE i OKE, bez zmiany rozporządzenia płacowego przez ministra.
Od 2028 r. roczny limit środków Funduszu Pracy na dofinansowanie egzaminu zawodowego i egzaminu potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie wzrośnie z 50 mln zł do 65 mln zł. Spadki związane z niżem demograficznym (od rocznika 2023) zaczną się dopiero od 2040 r. Kwota 65 mln zł to maksimum – faktyczne dofinansowanie zależy od rzeczywistej liczby egzaminów i udokumentowanych kosztów, a niewykorzystane środki nie są wydatkiem Funduszu.
Brak konsultacji
w najbliższym czasie
Brak nadchodzących wydarzeń