
Rodzimy się jako małe istotki, które przez dziewięć miesięcy doświadczają wrażeń słuchowych, określanych przez Andrea Apostoliego jako dźwięczny, wewnętrzny wszechświat. Nasi rodzice nie zdają sobie sprawy jak bardzo ich działania kształtują późniejsze gusta muzyczne dzieci. W wieku od 4 miesięcy do 4 lat dziecko jest już w pełni ukształtowane muzyczne i może uczestniczyć w gordonowskich zajęciach umuzykalniających.

W momencie uruchamiania Fundacji Kreatywnej Edukacji w 2006 roku polska edukacja muzyczna dla niemowląt i małych dzieci praktycznie nie istniała. Ówcześnie w żłobkach opiekę sprawował personel medyczny, a klubokawiarni dla rodziców z dziećmi po prostu nie było. Nie możemy więc mówić o żadnym kompleksowym rozwoju muzycznym, czy z innej sfery edukacji. W tamtym okresie byliśmy pionierami, ponieważ wdrażaliśmy praktyczne zajęcia oparte na teorii uczenia się muzyki profesora Edwina Eliasa Gordona.
Teraz, gdy absolwentów kursów jest coraz więcej zmieniła się percepcja rozwoju małych dzieci. Profesor Gordon – emerytowany naukowiec do końca swoich dni czworakował z maluchami. Jak ważne są piękne chwile międzypokoleniowych działań, ku chwale muzyki i budowaniu wzajemnych relacji. Wspaniałą wiadomością jest to, że powstał i rozrasta się ruch gordonowski, głównie wśród dzieci żłobkowych i przedszkolnych. Natomiast naszym celem jest zrobienie kolejnego kroku, czyli kontynuowanie oddziaływań artystyczno-muzycznych wśród starszych dzieci i młodzieży, bowiem rozbudzone muzycznie maluchy mogą śmiało startować do szkół muzycznych. Okazuje się, że system edukacji narzuca i oczekuje od 7 latków podjęcia decyzji o wejściu na profesjonalny - zawodowy poziom kształcenia artystycznego. Czy w ogóle istnieje alternatywa? W edukacji ogólnokształcącej unika się realizacji godzin muzyki ze względu na inne palące potrzeby i ograniczone zasoby kadrowe. W klasach 4-7 na zajęciach muzyki uczy się gry na flecie, tudzież historii muzyki. Ani jedno, ani drugie nie kojarzy się z pasją. Brak wyposażenia klas w instrumenty, sprzęt studyjny, sale prób, czy brak dobrze przygotowanej kadry sprawia, że dotychczasowa inwestycja w edukację dzieci przedszkolnych i żłobkowych gaśnie. Nasze marzenie o efektywnej edukacji, rozbudzaniu umiejętności improwizacji muzycznej czy uniwersalnej komunikacji poprzez język muzyki rozpadają się w pył…

Ale jest jedna instytucja w Polsce, która dzięki absolwentom kursów gordonowskich rozbudza muzyczną maszynerię młodzieży. Począwszy od opiekuna dziennego po liceum, codziennie wsłuchujemy się w różnorodny materiał muzycznych, produkujemy motywy rytmiczne, tonalne i tworzymy kompozycje, wideoklipy, musicale. Widać to również na przerwach w ogrodzie, czy na korytarzach.
Jeśli chcesz spróbować jak działa magia teorii uczenia się muzyki zapraszamy do nas na Mińską 15 w Bydgoszczy. Zapraszamy do placówek: przedszkole, szkoła podstawowa i liceum Perpetuum Mobile i szkoły muzycznej Muzopolis. Ponadto polecamy naszą rozległą ofertę skierowaną do nauczycieli: kursy, seminaria, koncerty, wydawnictwa.
Teoria uczenia się muzyki jest arcy nowoczesną ideą, nawiązującą do neurodydaktyki, podejścia bliskościowego, uniwersalnym zastosowaniem dla osób ze szczególnymi potrzebami – nie wierzysz? Spróbuj!
Artykuł sponsorowany
Brak konsultacji
w najbliższym czasie
Brak nadchodzących wydarzeń