
Monitoring w sali lekcyjnej co do zasady jest zabroniony, jednak w szczególnych przypadkach może zostać zastosowany. Urząd Ochrony Danych Osobowych wyjaśnia, kiedy kamery w sali lekcyjnej mogą być zgodne z przepisami Prawa oświatowego i jakie obowiązki ciążą wówczas na szkole jako administratorze danych osobowych.
Urząd Ochrony Danych Osobowych odniósł się do wątpliwości dotyczących monitoringu w sali lekcyjnej i w innych pomieszczeniach, w których odbywają się zajęcia. Jak wskazał, działanie to jest co do zasady zabronione, choć przepisy przewidują również wyjątki.
W lutowym biuletynie Urzędu Ochrony Danych Osobowych powróciła kwestia monitoringu wizyjnego w salach lekcyjnych. Urząd odniósł się do wątpliwości jednej z placówek dotyczących montażu kamer w salach lekcyjnych (pracowniach), w których znajduje się specjalistyczny, a zarazem potencjalnie niebezpieczny sprzęt, m.in. piły do cięcia metalu czy palniki gazowe.
UODO wskazał, że w tym zakresie przepisy podlegają wykładni ścisłej. Przedmiotowy i podmiotowy zakres monitoringu, a także cele, w jakich może być on stosowany, nie mogą wykraczać poza dozwolone ramy ustawowe.
Odstępstwa od wprowadzonego zakazu są możliwe przy spełnieniu warunków wskazanych w przepisach ustawy – Prawo oświatowe. Monitoring w sali lekcyjnej może zostać zamontowany, jeżeli występują szczególne okoliczności powodujące wzmożony stopień zagrożenia dla bezpieczeństwa uczniów i pracowników albo dla mienia szkoły, a zastosowanie monitoringu jest niezbędne do zapobieżenia tym zagrożeniom.
„W przypadku instalacji kamer w sali dydaktycznej na administratorze ciąży obowiązek zapewnienia, że monitoring stosowany jest wyłącznie w celu zapewnienia bezpieczeństwa lub ochrony mienia, a jednocześnie w taki sposób, który gwarantuje poszanowanie godności i innych dóbr osobistych osób nim objętych” – precyzuje urząd.
Samorzad.pap.pl
Brak konsultacji
w najbliższym czasie
Brak nadchodzących wydarzeń