
Uczenie się, tak jak całe nasze życie, jest wspaniałą podróżą – pełną różnych, ciekawych dróg, zmieniających się kierunków i inspirujących przygód. To nie tylko podążanie do określonego celu, lecz także czas na nasze wybory, doświadczanie, poszukiwanie nowych pasji i odkrywanie własnego potencjału na różnych etapach drogi.
Wyobraźmy sobie wrzosowisko. Z każdej strony rozpościera się po horyzont, a przecinające się ścieżki, które dostrzegamy między kępami wrzosów, pozwalają nam wędrować w różnych kierunkach. Autor tej metafory, wybitny brytyjski socjolog i andragog Richard Edwards, pisał też, że ta dzika przestrzeń nie ma konturów ani granic, pozwala na swobodne wybieganie naprzód, przemykanie na skróty czy błądzenie. Idąc przez wrzosowisko, możemy wybrać jedną z dróg wiodących do celu, który sobie wyznaczymy. Ale to, rzecz jasna, wymaga decyzji i bywa obarczone ryzykiem błędu. Uczenie się, tak jak wrzosowisko, wpływa więc na wędrowca. W naturalny sposób sprzyja wszechstronnemu rozwojowi jednostki i umożliwia jej samospełnienie, od momentu rozpoczęcia tej wędrówki aż po kres życia.
Taką metaforą opisuje się dziś uczenie się przez całe życie. Dawniej nauka była prostą drogą, w dodatku niezbyt długą: od dzieciństwa do wczesnej dorosłości i budynku z szyldem „zawód”. Późniejsze kształcenie było głównie krótkimi, prostymi drogami do innych „budynków” – umiejętności zawodowych, których uzyskanie zazwyczaj wymuszał rynek pracy. Określano to „kształceniem ustawicznym”. Miało charakter zorganizowany i instytucjonalny. To już jednak przeszłość.
Dynamiczne zmiany na rynku pracy, a wraz z nimi nieustanna potrzeba zdobywania wciąż nowych kompetencji, nie przypominają już prostej drogi. Kojarzą się raczej z krętymi ścieżkami, na których zostajemy niekiedy zupełnie sami – bez wsparcia właściwych instytucji. Choć swobodny życiowy wybór daje złudzenie wolności, to jednocześnie stawia wymagania: skoro sami wybieramy szlak, ponosimy konsekwencje jego wyboru. Musimy także móc udowodnić, że samodzielnie zdobyte umiejętności rzeczywiście posiadamy.
Drogowskazami na ścieżce uczenia się przez całe życie mogą być Zintegrowany System Kwalifikacji (ZSK) i Zintegrowany Rejestr Kwalifikacji (ZRK), które pozwalają potwierdzić posiadane kompetencje – niezależnie od ścieżki, którą do nich dotarliśmy. Nasze kwalifikacje są w nich opisane za pomocą efektów uczenia się i jasno wskazanych kryteriów weryfikacji. Dzięki temu każdy, kto ma certyfikat danej kwalifikacji, może udowodnić, że posiada opisane w niej umiejętności. Rozwój ZSK oraz ZRK jest finansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus w ramach programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego.
Skąd się dowiedzieć, jakie umiejętności można w ten sposób potwierdzić? I jak się do tego przygotować? Z pomocą przychodzi ZRK. Rejestr zawiera wygodną wyszukiwarkę wszystkich kwalifikacji włączonych do ZSK (obecnie ponad 300 poza systemami oświaty i szkolnictwa wyższego) i podmiotów, które je nadają.
Jeżeli stoimy na życiowym rozdrożu i zastanawiamy się, jakie nowe umiejętności chcemy zdobyć, ZRK może być cenną inspiracją: wystarczy wyszukać interesującą branżę, żeby dowiedzieć się, jakie kompetencje możemy uzyskać i jak są one weryfikowane. O jakość samych kwalifikacji i proces ich nadawania dba państwo. Każda kwalifikacja przechodzi wieloetapowy proces oceny, a działalność podmiotów podlega ewaluacji. Certyfikat potwierdza więc, że posiadamy daną umiejętność i że proces potwierdzenia tego był rzetelny.

Droga przez wrzosowisko, czyli uczenie się przez całe życie, nie jest już dzisiaj osobistym wyborem. Moglibyśmy nazwać ją raczej „nową normalnością” – wyzwaniem, jakie stawia przed nami nie tylko rynek pracy, ale po prostu współczesny świat: zmienny, niepewny, złożony i niejednoznaczny (opisywany angielskim skrótem VUCA), a także kruchy, niespokojny, nieliniowy i niezrozumiały (w skrócie BANI). Gotowość podjęcia tego wyzwania jest jedną z kluczowych kompetencji – umiejętności niezbędnych do życia, będących podstawą dla wszystkich innych umiejętności.
Dlatego też postawę otwartości na zmiany, poszukiwania nowych możliwości uczenia się i ścieżek rozwoju trzeba kształtować od najmłodszych lat i stale wzmacniać. Należy wspierać zarówno te jednostki, które mają ją słabiej rozwiniętą, jak i te, które potrzebują tylko nieograniczania jej realizacji. Niezbędne jest tworzenie rozwiązań, które to umożliwią, i przestawienie myślenia z „drogi” na „wrzosowisko”.
Artykuł powstał dzięki środkom z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus w ramach programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego 2021-2027.

Artykuł sponsorowany
Brak konsultacji
w najbliższym czasie
Brak nadchodzących wydarzeń