RPD: Za dużo prac domowych, za mało czasu na pasje i życie rodzinne

Anna Trochimiuk

Anna Trochimiuk

Prawnik, redaktor i autor publikacji dotyczących spraw kadrowych w placówkach oświatowych
Data publikacji: 9 października 2017 r.
Poleć znajomemu
RPD: Za dużo prac domowych, za mało czasu na pasje i życie rodzinne

Przemęczeni i zniechęceni do zajęć szkolnych uczniowie nie mający czasu na swoje pasje i odpoczynek – takie zdaniem Rzecznika Praw Dziecka są skutki zbytniego obciążania uczniów pracami domowymi. Rzecznik zwrócił się do Minister Edukacji Narodowej m.in. o ustalenie minimalnych standardów w zakresie zadawania uczniom prac domowych, w tym dopuszczalnego obciążenia uczniów  takim obowiązkiem.

Plusy i minusy prac domowych

Jak wynika z badań Instytutu Badań Edukacyjnych (Badania nad efektywnością nauczania w klasach IV-VI z 2015 r.) za zadawaniem lekcji do domu przemawia:

  • możliwość utrwalenia w pamięci nabytej wiedzy;
  • lepsze zrozumienie materiału;
  • kształtowanie umiejętności krytycznego myślenia i przetwarzania informacji;
  • wyrabianie nawyku i umiejętności uczenia się, samodyscypliny i organizacji czasu;
  • wyrabianie poczucia odpowiedzialności;
  • nabywanie umiejętności zarządzaniem zadaniami, niezależności w rozwiązywaniu problemów.

Przeciwnicy prac domowych wskazują jednak, że obciążanie uczniów nauką także po szkole może skutkować:

  • utratą zainteresowania nauką,
  • zmęczeniem,
  • brakiem czasu na inne (korzystne dla dziecka) aktywności pozaszkolne, rozwijanie własnych zainteresowań czy spotkania z rodziną i przyjaciółmi;
  • powstaniem konfliktów w rodzinie (konieczność egzekwowania prac domowych przez rodziców, wywieranie presji).

Autorzy projektu wskazują także, że nauczyciele nie mają kontroli nad tym, czy uczniowie wykonali pracę domową samodzielnie, co czyni wątpliwym walor utrwalenia materiału. Dodatkowo odrabianie  lekcji w domu może być utrudnione w mniej zamożnych rodzinach  z uwagi na brak odpowiedniego miejsca do nauki oraz większe obciążenie obowiązkami rodzinnymi. W konsekwencji może spowodować to zwiększanie różnicy pomiędzy uczniami o różnym statusie społeczno-ekonomicznym.

Zadawanie prac domowych to ingerencja w życie rodzinne uczniów

Rzecznik Praw Dziecka podnosi, że nadmierne obciążanie uczniów pracami domowymi jest sprzeczne z art. 31 Konwencji o prawach dziecka, zgodnie z którym Polska uznaje m.in. prawo dziecka do wypoczynku i czasu wolnego, do uczestniczenia w zabawach i zajęciach rekreacyjnych, stosowanych do wieku dziecka oraz do nieskrępowanego uczestniczenia w życiu kulturalnym i artystycznym. Zdaniem Rzecznika, nadmierne obciążanie uczniów pracami domowymi stanowi nieuzasadnioną ingerencję szkoły w życie prywatne rodzin, poprzez pośredni wpływ na rozkład dnia w domu rodzinnym ucznia i utrudnienia w podejmowaniu swobodnych decyzji co do dysponowania wspólnym wolnym czasem dzieci i rodziców. Istotnym problemem jest także brak współpracy pomiędzy nauczycielami danego oddziału w zakresie zadawania prac domowych.

Więcej pracy w domu nie przekłada się na efektywność kształcenia

Zdaniem autorów badania IBE, ani większa częstotliwość zadawania prac domowych, ani wydłużony czas potrzebny uczniom na ich odrobienie, nie przekładają się na większa efektywność nauczania. Autorzy sugerują m.in. zadawanie prac domowych dla chętnych lub w inny sposób zindywidualizowanych, w zależności od potrzeb i zainteresowań danego ucznia. Rzecznik zwraca uwagę, że np. w Finlandii nie zadaje się prac domowych na poziomie edukacji podstawowej. Są też dobrze funkcjonujące szkoły w Polsce, w których nie ma prac domowych.

MEN: Problemy z pracami domowymi powinny być rozwiązywane na poziomie szkoły

W odpowiedzi na pismo Rzecznika, Minister Edukacji Narodowej wskazała, że szczegółowe zasady oceniania, w tym wymagania edukacyjne oraz sposoby sprawdzania osiągnięć ucznia  ustalane są na poziomi danej placówki, w oparciu o przepisy ustawy – Prawo oświatowe oraz rozporządzenia o ocenianiu uczniów. Za zgodność sposobu oceniania i określania wymagań edukacyjnych z wymogami prawa, odpowiada dyrektor szkoły w ramach nadzoru pedagogicznego. O tym, czy i w jakim wymiarze (ilościowym i jakościowym) zadawać prace domowe decyduje nauczyciel organizujący proces dydaktyczno-wychowawczy. Ewentualne sprawy sporne dotyczące wewnątrzszkolnego oceniania powinny być zgłaszane wychowawcy klasy i dyrektorowi. Minister wskazuje także na kompetencje rady rodziców w tym zakresie.

RPD: trzeba dążyć do ograniczenia obciążania dzieci pracami domowymi

Odpowiedź Ministerstwa nie była dla Rzecznika satysfakcjonująca, ponieważ to nie rodzice odpowiadają za jakość edukacji a kwestie obciążania pracami domowymi powinny być określone w ramach nadzoru pedagogicznego. Rzecznik Praw Dziecka zawnioskował o:

  • ustalenie minimalnych standardów w zakresie zadawania uczniom prac domowych, w tym dopuszczalnego obciążenia uczniów  takim obowiązkiem,
  • objęcie nadzorem pedagogicznym realizacji ww. zadania przez szkoły,
  • powołanie zespołu z udziałem ekspertów z zakresu pedagogiki i psychologii dziecięcej, którego celem będzie opracowanie ww. standardów  i rekomendacji.

Źródło:

  • Wystąpienie Rzecznika Praw Dziecka do Minister Edukacji Narodowej z 22 marca 2017 r. (ZEW.422.4.2017.KD)
  • Pismo podsekretarza stanu Ministerstwa Edukacji Narodowej Macieja Kopeć z 28 kwietna 2017 r. (DKO-WEK.4019.65.2017.MR)
  • Wystąpienie Rzecznika Praw Dziecka do Minister Edukacji Narodowej z 4 października 2017 r. (ZEW.422.4.2017.KD)
Anna Trochimiuk

Sprawdź inne nasze serwisy

Karta Nauczyciela od A do Z Poradnik Dyrektora Szkoły Nadzór nad działalnością szkoły Kwadrans dla dyrektora szkoły Zarządzanie przedszkolem Portal BHP Ochrona danych osobowych

Strona używa plików cookies.
Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony użytkownik wyraża zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki.
wiper-pixel