
Zasiłek chorobowy w czasie ciąży wynosi 100% podstawy i przez pierwsze 33 dni choroby wypłaca go pracodawca jako wynagrodzenie chorobowe. Do Sejmu trafił projekt, który ma przenieść na ZUS ciężar wypłaty zasiłku chorobowego w czasie ciąży, już od pierwszego dnia choroby.
W obecnym stanie prawnym w choroby przypadającej w czasie ciąży - trwającej łącznie do 33 dni w ciągu roku kalendarzowego, a w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia - trwającej łącznie do 14 dni w ciągu roku kalendarzowego – pracownica zachowuje prawo do 100 % wynagrodzenia. Dopiero od 34. dnia choroby wypłacany jest zasiłek chorobowy z ZUS.
Planowana zmiana w Kodeksie pracy i ustawie zasiłkowej przewiduje, że już od pierwszego dnia choroby w czasie ciąży będzie przysługiwał pracownicy zasiłek chorobowy z ZUS. „Projektodawca zakłada, że długofalowo zmiana przyczyni się do poprawy sytuacji kobiet na rynku na tyle, że zmniejszy obawy przed powiększeniem rodziny i poprawi wskaźnik dzietności w Polsce.”
ZUS w opinii do projektu zwraca uwagę, że 30-dniowy termin na wejście w życie nowych przepisów jest zbyt krótki. Aby dostosować systemy informatyczne, konieczne jest zachowanie min. 12 miesięcy vacatio legis. Zwrócono także uwagę, że projektowane brzmienie przepisów pozbawi ciężarne niebędące pracownicami 100% zasiłku w okresie ciąży, a chyba nie to nie było intencją projektodawcy. Najtrudniejszym do rozwiązania będzie jednak skutek dodania kodu „B” do zwolnienia lekarskiego już po rozpoczęciu choroby. Pracownika w pierwszym okresie ciąży może nie chcieć tego ujawniać pracodawcy (może poprosić o niewpisywanie kodu B na zwolnieniu – art. 57 ust. 2 ustawy zasiłkowej). Po ujawnieniu, że choroba przypadała na okres ciąży, wypłacone wynagrodzenie chorobowe będzie musiało być przeksięgowane jako zasiłek, co będzie dodatkowym obciążeniem dla pracodawców.
Brak konsultacji
w najbliższym czasie
Brak nadchodzących wydarzeń